Marcin Wroński: niedziennik autora

piątek, 28.11.2008

Zgubiła dziewczynka

Zaszufladkowany do: Varia, Zdarzenia — Marcin Wroński @ 12:05
Tags: , , ,

W jednym z przedwojennych numerów „Głosu Lubelskiego” ukazało się ogłoszenie:

„Książeczkę do nabożeństwa o godzinie takiej a takiej zgubiła dziewczynka, biegnąc koło gmachu K.U.L. Zguba jest do odebrania w biurze Redakcji”.

Nie spodziewałem się, że i mnie przyjdzie zamieścić podobne na blogu!

A jednak od zaprzyjaźnionej z moją małżonką bibliotekarki otrzymałem zgubę pozostawioną przez nieznaną nam roztargnioną Czytelniczkę w egzemplarzu „Kina Venus”. Nie jest to wprawdzie książeczka do nabożeństwa, nawet nie zasuszony kwiat (pamiątka chwil wzniosłych a nadobnych) i nie obrazek święty, lecz bez wątpienia pamiątkowy, bo poznaczony notatkami na awersie, paragon sklepowy z Caniço na Maderze:

skanuj00021

Na rewersie natomiast ta sama ręka roztargnionej Czytelniczki wypisała garść cytatów (nie zawsze dokładnych) z rzeczonej powieści o komisarzu Maciejewskim:

skanuj0003

Zguba do odebrania w biurze autora.

6 komentarzy »

  1. Owej roztargnionej czytelniczce podobał się, jak widzę, jeden tekst, który i mi przypadł do gustu. O sporcie i masturbacji. Czy to Twój wymysł, czy też jakaś nieznana mi mądrość ludowa?

    Comment - autor: Kamil — poniedziałek, 1.12.2008 @ 9:47 | Odpowiedz

  2. To powiedzonko wymyślone od zera, choć mam nadzieję, że wejdzie do repertuaru mądrości życiowych dla młodych zawodników. A właściwie ma tę nadzieję trener Szymański, bo to jego myśl. Ja cóż, jedynie wymyśliłem trenera Szymańskiego ;) Pozdrawiam.

    Comment - autor: Marcin Wroński — poniedziałek, 1.12.2008 @ 11:51 | Odpowiedz

  3. Mądrość życiowa udana, muszę przyznać.

    Właśnie zobaczyłem, że będziesz na targach dzisiaj w Łopacińskim. Zapraszam na nasze stoisko :)), bo będę służbowo. I przepraszam za tzw. off-topic…

    Comment - autor: Kamil — piątek, 5.12.2008 @ 9:19 | Odpowiedz

  4. Oczywiście, że przyjdę obejrzeć Twoje mapy :) Taki mam plan. A przy okazji, trochę a propos trenera Szymańskiego: http://www.dziennik.pl/sport/article275214/Tak_wygladal_przedwojenny_sport.html. Tekst krótki i niewiele wnosi, ale galeria zdjęć bardzo ciekawa.

    Comment - autor: Marcin Wroński — piątek, 5.12.2008 @ 9:56 | Odpowiedz

  5. Znowu wpadłam na Pana stronę poczytać co nowego w Lublinie po literacku słychać. Widzę, że ukazały się nowości.
    Mi też się podoba tekst o sporcie :). Chociaż aerobik sama uprawiam w domu razem z telewizorem :), bo raźniej.
    Pozdrawiam, Zadziorka

    Comment - autor: Zadziorka — środa, 10.12.2008 @ 13:04 | Odpowiedz

  6. Raźniej i trener Szymański się nie przyczepi ;) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam częściej :)

    Comment - autor: Marcin Wroński — czwartek, 11.12.2008 @ 2:30 | Odpowiedz


Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.